• Porady
  • Prawo do naprawy: czy elektronika znów będzie służyć latami?

Prawo do naprawy: czy elektronika znów będzie służyć latami?

Krystian Mróz

Krystian Mróz

|

19 października 2026

Prawo do naprawy: czy elektronika znów będzie służyć latami?

Telefon, który działał bez zarzutu przez sześć lat, albo pralka po rodzicach pracująca przez dekady to dziś rzadkość. Wiele urządzeń trafia na śmietnik po dwóch, trzech latach, często z powodu drobnej usterki, której usunięcie kosztuje więcej niż nowy sprzęt. Unijne przepisy o prawie do naprawy mają to odwrócić. Od lata 2026 roku powinny działać we wszystkich krajach członkowskich, a Polska jest w trakcie ich wprowadzania.

Dlaczego elektronika psuje się szybciej, niż byśmy chcieli?

Kłopot nie zawsze leży w jakości podzespołów. Wielu producentów projektuje urządzenia tak, żeby trudno je było naprawić poza własnym serwisem: klei baterie, stosuje nietypowe śruby albo blokuje działanie zamienników. Dochodzą do tego ograniczony dostęp do instrukcji serwisowych i wysokie ceny oryginalnych części.

Naprawa bywa wtedy możliwa tylko w teorii. Zdarza się też, że telefon działa, ale producent przestał wydawać aktualizacje, więc aplikacje jedna po drugiej przestają się uruchamiać.

Skutki widać w skali całego świata. Elektroodpadów przybywa szybciej, niż udaje się je przetwarzać, a do recyklingu trafia tylko niewielka część zużytego sprzętu. W samej Unii Europejskiej wyrzucanie rzeczy, które dało się naprawić, kosztuje konsumentów miliardy euro rocznie.

Unijna dyrektywa o prawie do naprawy: najważniejsze zasady

Dyrektywa nie nakazuje naprawiania wszystkiego, ale zachęca do tego kupujących i nakłada obowiązki na producentów. Zakazuje rozwiązań sprzętowych, programowych i umownych, które bez uzasadnienia blokują naprawę. Producent nie może też zabronić niezależnym serwisantom używania części z odzysku ani elementów wydrukowanych w technologii 3D.

Każdy kraj ma ponadto wprowadzić co najmniej jedno narzędzie wspierające naprawę, takie jak bony, fundusze albo kampanie informacyjne. Sprzedawca musi z kolei poinformować klienta o możliwości naprawy, zanim zaproponuje wymianę.

Jakie urządzenia obejmuje obowiązek naprawy producenta?

Producenci wybranych kategorii sprzętu będą musieli naprawiać go także po wygaśnięciu rękojmi, za rozsądną cenę i w rozsądnym terminie. Obowiązek dotyczy produktów, dla których Unia określiła wymogi naprawialności:

  • pralki, pralko-suszarki i suszarki bębnowe;
  • zmywarki i urządzenia chłodnicze;
  • telewizory, monitory i inne wyświetlacze;
  • odkurzacze;
  • telefony komórkowe, bezprzewodowe i tablety;
  • serwery i urządzenia do przechowywania danych;
  • sprzęt spawalniczy;
  • baterie do rowerów elektrycznych i hulajnóg.

Lista może być z czasem rozszerzana o kolejne grupy produktów. W praktyce to większość sprzętu, który stoi w polskiej kuchni, łazience i salonie.

Dłuższa rękojmia jako nagroda za wybór naprawy

Kto w okresie rękojmi wybierze naprawę zamiast wymiany towaru na nowy, zyska dodatkowe 12 miesięcy ochrony. To konkretna zachęta, żeby nie rezygnować z urządzenia, które w większości jest sprawne.

Powstaje też europejska internetowa platforma, na której można znaleźć lokalne serwisy i porównać ich oferty. Serwis będzie mógł przedstawić klientowi ujednolicony formularz z ceną i terminem naprawy, co ułatwi porównanie kilku warsztatów.

Smartfony i tablety pod lupą nowych przepisów ekoprojektu

Równolegle z dyrektywą obowiązuje rozporządzenie o ekoprojekcie dla telefonów i tabletów. Nowe modele dostają etykietę energetyczną z oceną naprawialności w skali od A do E, więc już w sklepie widać, jak łatwo będzie je naprawić. Ocena bierze pod uwagę między innymi liczbę kroków potrzebnych do rozebrania telefonu i rodzaj użytych śrub. Producent musi też spełnić kilka wymogów technicznych.

WymógCo oznacza w praktyce?
Części zamiennedostępne przez 7 lat od zakończenia sprzedaży modelu
Aktualizacje systemuco najmniej 5 lat od zakończenia sprzedaży modelu
Trwałość bateriiminimum 800 cykli ładowania przy zachowaniu 80% pojemności
Odpornośćtesty na upadki, ochrona przed pyłem i wodą
Informacje serwisowedostęp dla profesjonalnych serwisów

Dłuższe wsparcie oprogramowania ma duże znaczenie na co dzień. Na telefonie sprzed kilku lat nadal bezpiecznie uruchomią się programy, z których korzysta się najczęściej: Mr Bet aplikacja, bankowość mobilna i komunikator. Kolejny krok nastąpi w lutym 2027 roku, kiedy baterie w urządzeniach przenośnych mają być wymienialne przez samego użytkownika.

Co prawo do naprawy oznacza dla konsumentów w Polsce?

Dla Polaków zmiany oznaczają przede wszystkim większy wybór. Zamiast słyszeć w sklepie, że naprawa się nie opłaca, będzie można domagać się serwisu od producenta, także po upływie dwuletniej rękojmi. Na znaczeniu zyskają niezależne punkty naprawcze, które łatwiej zdobędą części i dokumentację. Polacy chętnie naprawiają sprzęt, o ile serwis jest blisko, a wycena nie zbliża się do ceny nowego urządzenia.

Ostateczny kształt krajowych rozwiązań zależy od polskiej ustawy, którą przygotowuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prace nad nią przeciągnęły się poza unijny termin. Niewykluczone, że pojawią się również zachęty finansowe, podobne do bonów naprawczych działających w Austrii i we Francji. Na zmianach mogą skorzystać także polskie firmy odnawiające używane telefony i laptopy.

Jak korzystać z nowych przepisów przy zakupie i awarii?

Przepisy zadziałają w pełni wtedy, gdy kupujący zaczną po nie sięgać. Przy wyborze telefonu wystarczy spojrzeć na literę oceny naprawialności na etykiecie i porównać ją z innymi modelami. Gdy sprzęt odmówi posłuszeństwa, pierwszym pytaniem powinna być naprawa, a dopiero drugim cena nowego urządzenia.

Dobrze też zachować dowód zakupu, bo to od niego liczy się rękojmia i jej wydłużenie. Przed wizytą w serwisie przydaje się kopia danych i spisane objawy usterki, bo skraca to diagnozę. Gdy producent odmawia naprawy sprzętu z listy, sprawę można zgłosić miejskiemu lub powiatowemu rzecznikowi konsumentów. Jego pomoc jest bezpłatna.

Oceń artykuł

Średnia: 5.0 / 5 · 2 oceny

Tagi

prawo do naprawy

Udostępnij artykuł

Autor Krystian Mróz
Krystian Mróz
Nazywam się Krystian Mróz i mam 7-letnie doświadczenie w obszarze zdrowego stylu życia, diety i profilaktyki. Moje zainteresowanie tymi tematami zaczęło się wiele lat temu, kiedy sam zacząłem poszukiwać sposobów na poprawę jakości swojego życia. Z czasem zrozumiałem, jak istotne jest świadome podejście do zdrowia oraz jak wiele można osiągnąć dzięki odpowiednim nawykom i zrównoważonej diecie. Piszę przede wszystkim o praktycznych aspektach zdrowego stylu życia, dzieląc się sprawdzonymi informacjami i nowinkami w tej dziedzinie. Staram się w przystępny sposób wyjaśniać skomplikowane zagadnienia, porównując różne źródła i organizując wiedzę w sposób jasny i zrozumiały. Moim celem jest dostarczenie czytelnikom użytecznych, dokładnych i aktualnych informacji, które pomogą im lepiej zrozumieć, jak dbać o swoje zdrowie i samopoczucie.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz